W koalicji nastały ciche dni. Według niektórych, jest nawet gorzej: Pawlak z Tuskiem nie mogą już na siebie patrzeć i są coraz bliżej stwierdzenia, że było to fatalne zauroczenie.
Transparentny
Senator Tomasz Misiak, jeszcze do niedawna w PO, poszedł w odstawkę, bo okazał się za mało transparentny. Musimy wziąć w obronę Misiaka. Jego działalność była jak najbardziej transparentna. Z grubsza rzecz ujmując, polegała na kręceniu lodów.
Wśród polityków PO - panika. Trwa przeglądanie kadr w poszukiwaniu ewentualnych lodziarzy. Ci - wystraszeni nie na żarty - zaczęli nawet podróżować w czasie. Żona jednego z wiceministrów środowiska np. zasiadająca w radzie nadzorczej spółki, która stara się o koncesje w ministerstwie męża, zrezygnowała z członkostwa w radzie na rok wcześniej, zanim w niej zasiadła. Zuch kobieta.
Przemożna chęć
Duża część parlamentarzystów PO ma dość dusznej atmosfery w Polsce i chce uciekać do Brukseli, aby pełną piersią odetchnąć atmosferą wolności i wziąć udział w konstruowaniu Europy, a mówiąc bardziej technicznie - niektórzy zapałali przemożną chęcią startu w wyborach do PE. Tam od nowej kadencji będą płacili coś ponad 40 tys. zł miesięcznie. No i wszystko jasne. W Polsce takich lodów w życiu nie ukręcą.
Dzisiejszy fragment jest jednym z kluczowych tekstów o dynastii Dawida. Król zamierza zbudować Panu „dom”, czyli świątynię. Słowo Boga, przekazane przez Natana, odwraca sens tego terminu. W hebrajskim (bajt) oznacza on zarówno budowlę, jak i ród. Bóg nie przyjmuje planu Dawida, a sam obiecuje „zbudować dom” królowi, czyli zapewnić mu trwałą linię potomków. Wyrocznia powstaje w czasie stabilizacji państwa, po przeniesieniu arki do Jerozolimy, w cieniu sporów o to, gdzie i jak oddawać cześć Bogu. W tle stoi także pamięć początku Dawida: Bóg „wziął go z pastwiska”, więc królowanie ma źródło w darze, nie w samowoli. Obietnica ma najbliższe spełnienie w Salomonie, który wzniesie świątynię i obejmie tron po ojcu. Jednocześnie formuły „na wieki” i „tron utwierdzony na wieki” otwierają perspektywę większą niż pojedyncze panowanie. Po upadku Jerozolimy i wygnaniu ta obietnica nie znika. Wraca w Ps 89 oraz w proroctwach o „odrośli” Dawida (cemach), czyli o królu, który przywróci sprawiedliwość. Zwrot „Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem” należy do języka królewskiej adopcji i przypomina Ps 2. Św. Augustyn w „O państwie Bożym” podkreśla, że pełnia tych słów nie mieści się w historii Salomona, bo jego dom popadł w bałwochwalstwo i rozpad. Augustyn wskazuje na Chrystusa, potomka Dawida, który buduje Bogu dom z ludzi, a nie z cedru i kamienia. W uroczystość św. Józefa tekst nabiera rysu cichego realizmu. Józef należy do domu Dawida i staje przy obietnicy nie przez władzę, lecz przez posłuszeństwo i odpowiedzialność za Rodzinę. W jego cichej wierności obietnica o tronie Dawida wkracza w zwyczajny dom.
Kard. Grzegorz Ryś przewodniczył Akademickiej Drodze Krzyżowej ulicami Starego Miasta, która od lat wpisuje się w życie duchowe Krakowa.
Nabożeństwo, będące zwieńczeniem akademickich rekolekcji wielkopostnych, rozpoczęło się przy Kolegiacie św. Anny, a zakończyło w bazylice franciszkanów, gromadząc środowiska akademickie oraz mieszkańców miasta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.