Reklama

Do Aleksandry

To ja - twoja mama!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Aleksandro, Podziwiamy Pani wyczucie w prowadzeniu w „Niedzieli” strony dla Czytelników. Dzięki Pani m.in. odezwał się do nas pan Tomasz. Jak się okazuje, sąsiad z pobliskiego osiedla w Nowej Hucie. Pisze również wiersze, którymi nas obdarowuje, i jest tak pochłonięty różnymi sprawami, że na kontakty osobiste brakuje mu czasu. Może się to zmieni.
Życzymy pomyślności we wszystkim, co Pani czyni, aby łączyć ludzi. Cecylia z Krakowa

Do listu dołączone są wiersze, ale jeszcze innej osoby - pani Janiny, która pochodzi ze Lwowa, a mieszka obecnie k. Jeleniej Góry. Te wiersze to: „Rozmyślania emerytki”, „Lwów to miasto moich snów” oraz „Syneczku mój”. Szczególnie ten ostatni poruszył moje serce. Pani Janina pisze w nim o swoim synu, już dorosłym, który kiedyś był „taki malutki/ bezbronny i kruchutki/ malutkie nóżki i rączki/ zaciśnięte w piąstki”.
A potem też m.in.: „Ty spałeś, a ja czuwałam/wciąż się o Ciebie bałam”.
Ale najsmutniejszy jest koniec: „Nigdy nie myślałam, że będę taka sama,/ Stara i schorowana,/ I że nie będzie Cię przy mnie,/ Gdy będziesz mi potrzebny./ I będę Cię wołała: Syneczku mój!/ To ja - Twoja mama!”.
Ten wiersz dedykuję tym wszystkim, którzy oddają swoich starych rodziców do domów opieki, którzy wyjeżdżają „za morza” dla chleba, zostawiając za sobą kawałki siebie samych, i wreszcie tym wszystkim, którzy mają tak wiele ważniejszych spraw na swoich barkach, dla których łza matczyna jest tylko niewidocznym pyłkiem na oku wieczności. Ta łza jednak może kiedyś przygnieść niejedno ludzkie serce ciężarem nie do uniesienia.

Zapraszam do słuchania „Familijnej Jedynki” - niedzielnej audycji Redakcji Katolickiej w Programie I Polskiego Radia (godz. 6-9), gdzie w „Kochanym życiu” w niektóre niedziele odpowiadam na listy. (A)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami" Kościoła? Poznajcie historię Kamili, 25-letniej zakrystianki!

2026-02-16 20:40

[ TEMATY ]

świadectwo

zakrystianki

Archiwum Kamili Suchańskiej

Kamila - zakrystianka

Kamila - zakrystianka

Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.

Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
CZYTAJ DALEJ

Posty nakazane zachowywać

Niedziela warszawska 46/2003

monticellllo/pl.fotolia.com

Przykazania kościelne są zaproszeniem do współodpowiedzialności za Kościół Zachęcają do przemyśleń, czy wiara ma wynikać z tradycji, czy z przekonania
CZYTAJ DALEJ

Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w służbie potrzebującym

2026-02-18 16:24

ks. Łukasz Romańczuk

Paweł Trawka i ks. Dariusz Amrogowicz

Paweł Trawka i ks. Dariusz Amrogowicz

Rozpoczęcie Wielkiego Postu to dla pracowników i wolontariuszy Caritas Archidiecezji Wrocławskiej czas wytężonej pracy. W Środę Popielcową w kościołach archidiecezji wrocławskiej na tzw. tacę zbierana jest Jałmużna Wielkopostna. To dzięki tym ofiarom zostanie udzielona pomoc osobom w kryzysie bezdomności, chorym i ubogim.

Ksiądz Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej Caritas podkreśla duchowy i praktyczny wymiar tego dnia: – Środa Popielcowa dla nas katolików ważny momentem. Rozpoczyna on czas nawrócenia ludzkich serc, czas pokuty, ale wiemy dobrze – zarówno z ksiąg Starego Testamentu, jak i z pouczeń Pana Jezusa – że nawrócenie serca musi się dokonywać także poprzez ofiarę, poprzez ofiarowanie siebie drugiemu człowiekowi. A nie ma chyba takiego miejsca poza Caritas, w którym ten, kto potrzebuje jałmużny, spotyka się z tymi, którzy chcą ją przekazać. Przez dzieła miłosierdzia, które realizujemy na co dzień, ta jałmużna trafia do tych, którzy bezapelacyjnie są najbardziej potrzebującymi - zaznacza kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję