Hipnoza (grec. „ipnos” - otwarty) oznacza, że dana osoba otworzyła drogę do tajników własnego wnętrza. Hipnoza znana była w Chinach, Indiach i Grecji, gdzie stosowano ją jako środek leczniczy. U człowieka zahipnotyzowanego można wywołać kilka zjawisk psychicznych: podatność na sugestię, halucynację (pozytywną lub negatywną), posthipnotyczną sugestię, regresję życia, czyli przywołanie głęboko stłumionych wspomnień, nawet z okresu endogenezy. Hipnoza ma zastosowanie i we współczesnej medycynie.
Hipnozę na szeroką skalę stosowano w „starożytnym Lourdes” - Epidauros, a uzdrowienia, do jakich dzięki niej dochodziło, nazywano cudami. Podobno często ją stosował, łącznie z sugestią, „największy taumaturg” starożytności Apoloniusz z Tiany. Jego „cuda” były znane w całym ówczesnym świecie. Stosowana przez niego hipnoza wywoływała stany halucynogenne, dzięki którym „uzdrowieni” opowiadali o wielu innych niezwykłych dziełach Apoloniusza, miał np. unosić się w powietrzu, lewitować, mówić wszystkimi językami świata, przesuwać wielkie przedmioty.
Racjonaliści negujący bóstwo Jezusa Chrystusa często utrzymywali, że uzdrawiał On ludzi przy pomocy hipnozy i sugestii. Także naturaliści cuda uzdrowień i inne wielkie dzieła Jezusa tłumaczyli Jego paranormalnymi uzdolnieniami lub zręcznymi oszustwami. Ewangelie ani inne pisma nowotestamentowe nie dają jednak najmniejszych podstaw do takich twierdzeń. Są one całkowicie dowolne.
Kolejni polscy duchowni kończą posługę na Białorusi po odmowie przedłużenia zezwoleń na działalność duszpasterską. Według informacji przekazywanych przez wiernych, część księży opuściła już kraj, a inni oczekują na rozstrzygnięcia dotyczące swojej przyszłości.
Po 36 latach posługi Białoruś opuścił dziekan dekanatu w Stołpcach, pochodzący z diecezji drohiczyńskiej ks. Marian Szerszeń. Duchowny pracował w Nalibokach, gdzie odbudował miejscowy kościół i przez lata prowadził działalność duszpasterską. Jego wyjazd nie został oficjalnie ogłoszony przez struktury kościelne.
Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Potrafi budzić wzruszenia, inspirować, jednoczyć i prowadzić ku głębi. Może jednak także zwodzić, niszczyć i oddziaływać na sferę duchową w sposób, który nie zawsze jest od razu widoczny.
W ostatnich dziesięcioleciach szczególnie niepokojącym zjawiskiem stał się rozwój muzyki satanistycznej, która nie tylko prowokuje, ale bardzo często wprost oddaje cześć złym duchom. Nie jest to jedynie forma artystycznego buntu. To często świadoma strategia, która ma na celu podważenie wiary, rozmycie pojęć dobra i zła, a także wzbudzenie fascynacji tym, co mroczne i demoniczne.
Lampedusa przygotowana na przyjazd Papieża Leona XIV, trzynaście lat po wizycie Franciszka. Krótki dokument Vatican News pokazuje wyspę przez historie ludzi, którzy od lat mierzą się z dramatem migrantów przybywających przez Morze Śródziemne. To opowieść o pamięci, ratowaniu życia i solidarności silniejszej niż lęk.
W centrum Lampedusy znajduje się pomnik-memoriał „Nowa nadzieja”, upamiętniający ofiary katastrofy z 3 października 2013 r. Wtedy, niedaleko słynnej Plaży Królików, morze oddało 366 ciał spośród 600 osób, które tej nocy próbowały dotrzeć na wyspę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.