Reklama

Cud słońca

Oczekiwanie na dzień 13 października 1917 r. w Fatimie możemy przez analogię odnieść do oczekiwań i postaw prezentowanych w naszych czasach. Choć obecnie zbliżamy się już do 100. rocznicy fatimskich objawień i cud słońca uznajemy za szczególne potwierdzenie słów małych wizjonerów, to jednak do dziś niewiele zmieniło się w postawie wielu ludzi; obecnie również spotykamy się z postawą dalszego oczekiwania

Niedziela Ogólnopolska 41/2011, str. 20-21

Archiwum Sanktuarium Fatimskiego

Ponad 70 tys. ludzi zgromadzonych w dolinie Cova da Iria obserwowało cud słońca

Ponad 70 tys. ludzi zgromadzonych w dolinie Cova da Iria obserwowało cud słońca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć treść objawień z Fatimy, łącznie z trzecią częścią fatimskiej tajemnicy, została w całości opublikowana, to jednak wciąż czekamy na jakieś znaki, potwierdzenia, przepowiednie, na coś, co by nami wstrząsnęło i sprawiło, że z postawy oczekiwania przejdziemy do działania. Przyjrzyjmy się zatem dokładniej treści październikowego objawienia i wydarzeniom, jakie wówczas miały miejsce. Niewątpliwie przekonamy się o tym, że wiele jest tam treści, które na co dzień nam umykają, a może na nie właśnie czekamy.

Niech odmawiają Różaniec

Reklama

We wspomnieniach s. Łucji czytamy, że przebieg spotkania z Matką Bożą był następujący. Rozpoczęło się ono od pytania Łucji:
„- Czego żądasz ode mnie?
- Chcę ci powiedzieć, że mają zbudować tutaj kaplicę na moją cześć, bo jestem Matką Bożą Różańcową, żeby nadal odmawiali codziennie Różaniec. Wojna się skończy i żołnierze wkrótce wrócą do domów.
- Chciałam Cię prosić o wiele rzeczy. Czy uzdrowisz chorych i czy nawrócisz grzeszników...
- Niektórych tak, innych nie. Muszą się poprawić, niech proszą o wybaczenie swoich grzechów.
I przybierając smutniejszy wyraz oblicza, Matka Boża powiedziała: - Niech nie znieważają więcej naszego Pana Boga, bo już tak bardzo został znieważony. I otworzywszy dłonie, sprawiła, że lśniły w słońcu, i kiedy się wznosiła, odblask Jej światła padał na słońce.
Oto, Wielebna Matko, powód tego, że krzyknęłam, by patrzyli w słońce. Nie było moim zamiarem zwrócić nań uwagi ludzi, gdyż nawet nie uświadomiłam sobie ich obecności. Zrobiłam to jedynie pchana wewnętrznym nakazem.
Kiedy Matka Boska zniknęła w ogromie firmamentu, zobaczyliśmy obok słońca św. Józefa z Dzieciątkiem i Matkę Bożą ubraną na biało, w błękitnym płaszczu. Zdawało się, że św. Józef i Dzieciątko błogosławią świat, wykonując dłonią znak krzyża. Zaraz potem, kiedy ta wizja zniknęła, ujrzałam naszego Pana i Matkę Bożą, która wydała mi się Matką Bożą Bolesną. Wydawało się, że Pan błogosławi świat w ten sam sposób jak święty Józef. Ta wizja zniknęła i wydało mi się, że znowu widzę Matkę Bożą, wyglądającą tym razem jak Matka Boża z Karmelu”.
Taki oto przebieg miało spotkanie fatimskich dzieci z Matką Bożą, poprzedzające „taniec słońca”, który miał miejsce chwilę później, a był zapowiedziany wcześniej przez Panią z Nieba. Zwróćmy jednak uwagę na prawdy wiary przypomniane nam w tych kilku zdaniach. Posłużmy się w tym przypadku słowami listu pasterskiego bp. Venâncio Pereiry z Fatimy, napisanego z okazji 50-lecia objawień, w którym znajdujemy następującą analizę fatimskich objawień:
„- Bóg zajmuje się naszymi sprawami, nawet najbardziej błahymi.
- Opatrzność i wszechmoc Boga objawiają się w nadzwyczajnych znakach.
- Grzech niszczy porządek stworzenia, a będąc przejawem mocy zła, odsłania swą ostateczną konsekwencję: piekło.
- Odkupienie - wielki dar przebaczenia Chrystusa może zostać przyjęty przez skruchę serca.
- Członkowie Kościoła są wezwani do solidarnego zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi.
- Dzieci Kościoła powinny pielęgnować w sobie cnoty moralne: modlitwę, pokutę, jałmużnę oraz wypracowywać w sobie ducha zadośćuczynienia i ofiary.
- Należy wieść pobożne życie, które karmi się tradycyjnymi nabożeństwami, tak miłymi Kościołowi: Różańcem, nabożeństwem do Matki Bożej Bolesnej, do Matki Bożej Karmelitańskiej, do Świętej Rodziny, do Niepokalanego Serca Maryi”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tajemnice Różańca

Reklama

Ponadto nie sposób nie zauważyć, że w tej wizji znajdujemy wskazanie dotyczące tajemnic Różańca św., Matka Boża nazywa siebie Matką Bożą Różańcową i, co należy podkreślić, takie jest prawdziwe imię Pani z Nieba, która ukazała się w Fatimie. W trakcie tego objawienia pojawia się najpierw Matka Boża ze św. Józefem. Święta Rodzina wskazuje nam na tajemnice radosne. Z kolei ukazuje się Jezus, kierując nas ku tajemnicom światła, oraz Matka Boża Bolesna, zwracająca naszą uwagę na tajemnice bolesne. Wreszcie pojawia się na niebie Matka Boża Szkaplerzna, ukazująca nam tajemnice chwalebne. Pamiętamy, że Maryja mówi o Różańcu, ale czy pamiętamy, że jest to prośba o CODZIENNY Różaniec? Ponadto wskazanie na szkaplerz to nie tylko jego przypomnienie, ale również pytanie: Czy pamiętamy, że szkaplerz to również znak poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi? Jeśli zatem ktoś żyje duchem Fatimy, która wzywa do poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi, powinien sięgnąć po szkaplerz!
Rozmowa z Matką Bożą kończy się słowami Łucji wskazującej na słońce. Skończyły się słowa pouczenia z Nieba, nadszedł czas na znak. Znak mający potwierdzić prawdziwość przekazu fatimskich dzieci. Z perspektywy lat nie zapominajmy, że ludzkość doświadczyła również innego znaku, który się dokonał: był nim koniec wojny, zapowiedziany przez Maryję, i powrót żołnierzy do domów, co jeszcze w chwili objawień w 1917 r. nie było tak oczywiste.
Wspomniany cud słońca był znakiem wyczekiwanym przez mieszkańców Portugalii. Niezależnie od tego, kim byli: wierzący, ateiści, sceptycy czy walczący z Kościołem, tego dnia obecność w Cova da Iria była dla wszystkich „obowiązkowa”. Każdy przyszedł z właściwą sobie intencją: wierzący z nadzieją doświadczenia obecności Matki Bożej, ateiści celem pozyskania argumentów na wyśmiewanie objawień i Kościoła. Zapoznajmy się z dwiema relacjami bezpośrednich świadków tego wydarzenia, by choć poczuć namiastkę atmosfery tamtej chwili.
Inácio Lourenço w 1917 r. mieszkał w wiosce Alburitel, oddalonej 10 mil od Fatimy. Wiele lat później, już jako ksiądz, tak wspominał wydarzenia z 13 października 1917 r.: „Nie jestem w stanie obecnie dokładnie opisać tego, co wtedy widziałem i czułem. Wpatrywałem się w słońce. Wydawało mi się ono bardzo blade. Wyglądało jak śnieżna kula obracająca się wokół własnej osi”. Inny świadek, Ermina Caixeiro, napisała: „Łucja poprosiła o zamknięcie parasoli i wtedy prawie natychmiast deszcz przestał padać, jakby ktoś zakręcił kurek w prysznicu. Dzieci poprosiły również, aby mężczyźni zdjęli kapelusze i nakrycia głowy. Człowiek, który stał obok mnie, nie wykonał polecenia. Za parę sekund ukazało się słońce”.
Cud słońca potwierdził w sposób niepodważalny prawdziwość całego orędzia, jakie Matka Boża przekazała światu przez trójkę fatimskich dzieci. Kiedy zatem dziś czytamy np. trzecią część fatimskiej tajemnicy i wskazanie, że powinna być ona ujawniona po 1960 r., jesteśmy przekonani o jej prawdziwości, ale również winniśmy być świadomi pewnego rodzaju prorockiej misji Fatimy, która dopiero z perspektywy czasu może zostać właściwie odczytana i zrozumiana. Z tej to przyczyny słowa Benedykta XVI z 13 maja 2010 r.: „Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona”, nabierają szczególnego znaczenia przez 100. rocznicą fatimskich objawień. Dlaczego są one ważne? Postawmy sobie oto pytanie: Jakie jest główne przesłanie płynące z fatimskiego orędzia, czy też - jaka jest misja Fatimy? Odpowiedź na to pytanie staje się istotna dziś, gdy Fatima kojarzy się nam głównie z pokutą, Różańcem i 13. dniem miesiąca. Otóż sercem fatimskiego przesłania jest nabożeństwo do Niepokalanego Serca, które znajduje swój wyraz w poświęceniu się Niepokalanemu Sercu Maryi i nabożeństwie pierwszych sobót miesiąca - nabożeństwie szczególnie odpowiadającym potrzebom naszych czasów.
Wniosek, jaki się nasuwa, jest następujący: czeka nas wiele pracy, by zmienić akcent w naszej fatimskiej pobożności, by nie koncentrować jej jedynie na 13. dniu miesiąca, ale tak jak być powinno: na akcie poświęcenia i pierwszych sobotach miesiąca podejmowanych w intencji wynagradzającej Sercu Maryi. Wielkie to wyzwanie dla nas wszystkich, ale jakże potrzebne! Zostało to również przypomniane 8 września na Jasnej Górze z racji ponowienia aktu poświęcenia Polski Niepokalanemu Sercu Maryi z roku 1946. Konsekwencją tego aktu miała być praktyka nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca w parafiach, by treść aktu uwewnętrzniła się w sercach wierzących. Ponowienia aktu to również przypomnienie zaciągniętych zobowiązań oraz wezwanie do ich wypełnienia, by nasza Ojczyzna i Kościół cieszyły się jakże potrzebnym Bożym błogosławieństwem.
Czyż dziś nie jesteśmy świadkami wielkiego zmagania między dobrem a złem, światłem a ciemnością, a nawet swego rodzaju wojny z chrześcijańskimi wartościami? „Człowiek może rozpętać cykl śmierci i terroru, ale nie może go zatrzymać...” - wołał Benedykt XVI w Fatimie, jakby przypominając wiarę Piusa XII i poświęcenie z 1942 r. Trzeba, aby w nas dziś odżył cud słońca, by rozjaśnił nasze patrzenie na bieg historii, byśmy nie koncentrowali się jedynie na ludzkich możliwościach, a zawierzyli Niebu, które dało nam przepis na zwycięstwo, na przemianę świata, na pokój. Spójrzmy zatem 13 października w niebo i pomyślmy, że to samo słońce, które widzimy, „zatańczyło” dla tysięcy ludzi w Fatimie, by pocieszyć, dać znak, potwierdzić, że to, co po ludzku niemożliwe, może stać się faktem, jeśli tylko zawierzymy Bogu.
Przeżywamy czas Wielkiej Nowenny Fatimskiej, powracamy na nowo do słów nadziei Pani z Nieba, uświadamiamy sobie znaki, jakie dał nam Bóg, by z wiarą i nadzieją z całą konsekwencją wypełnić wezwanie z Fatimy. Zjednoczmy zatem wysiłki nas wszystkich, którzy kochamy Maryję, by Jej orędzie poznał świat, by zostało ono wypełnione. Jeśli tak się stanie, przyjdzie czas pokoju i tryumfu Niepokalanego Serca Maryi. A czyż tego nie pragniemy i za tym nie tęsknimy?

* * *

Modlitwa zawierzenia Nowenny według słów Jana Pawła II

Przyjmij, o Matko Boga i Matko moja, tę Wielką Fatimską Nowennę, jaką odprawiam ku Twojej czci i chwale Trójcy Świętej, niegasnącej światłości.
Tego Boskiego blasku potrzebują moje stopy, gdy idę przez świat, pełen niepokoju i często zagubiony.
Dziewico z Fatimy, towarzysz mi w drodze!
Prowadź do Twego Syna! Zaprowadź do portu zbawienia.
Módl się za mną, grzesznym, teraz i w godzinę mojej śmierci! Amen.

* * *

Wielka Nowenna Fatimska 2009-2017

W 2017 r. przypada setna rocznica objawień fatimskich. Zapraszamy do wspólnego przygotowywania się do tego wydarzenia przez wielką, trwającą dziewięć lat nowennę, która rozpoczęła się 13 maja 2009 r., a zakończy 13 maja 2017 r.
Poszczególne lata zostały podzielone według najważniejszych treści orędzia fatimskiego. W ramach nowenny rozważamy naglące apele, jakie przez Serce Niepokalanej Maryi kieruje do nas Bóg. Przez dziewięć kolejnych lat sześć miesięcy fatimskich (maj - październik) będzie okazją do podejmowania szczegółowych wątków, związanych z przewodnim hasłem roku.
TEMAT WIELKIEJ NOWENNY FATIMSKIEJ W ROKU 2011: WIĘCEJ NIŻ DOCZESNOŚĆ. Jest niebo, jest piekło, jest czyściec.
Materiały potrzebne do odprawiania Wielkiej Nowenny Fatimskiej (ulotki, foldery, książki, modlitewniki, rozważania, opracowania tematyczne) można zamawiać, pisząc pod adresem:
Sekretariat Fatimski, ul. Krzeptówki 14, 34-500 Zakopane, tel. (18) 206-64-20 lub drogą internetową: www.sekretariatfatimski.pl.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

[ TEMATY ]

nowenna

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Rozpoczynamy nowennę przed uroczystością św. Teresy od Jezusa. Poniżej przedstawiamy tekst na każdy dzień nowenny, zaczerpnięty z modlitewnika „Nowenna do św. Teresy od Jezusa – o łaskę o mądrej miłości” opracowanego przez o. Krzysztofa Piskorza OCD. Do odmawiania między 6 a 14 października lub w dowolnym terminie.

Miłosierdzie i nędza. To zestawienie słów skupia w sobie całą doktrynę św. Teresy, która widziała się zanurzoną w rzeczywistość wskazywaną przez te dwa słowa. Jej życie krążyło pomiędzy tymi dwoma biegunami i Teresa jest przekonana, że dzieje się tak w życiu wszystkich ludzi. Dlatego przez wstawiennictwo tej, która była i jest wielką nauczycielką modlitwy i życia duchowego, chcemy z ufnością prosić Boga o łaski potrzebne do życia prawdziwie chrześcijańskiego, opartego na zaufaniu Temu, który swoim miłosierdziem czyni nas świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii Paschalnej wolno rozpocząć najwcześniej o godz. 20:00

2026-10-06 19:40

[ TEMATY ]

Wigilia Paschalna

diecezja warszawsko‑praska

Joanna Popławska

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński określił zasady dotyczące celebracji Wigilii Paschalnej w diecezji. Zgodnie z komunikatem Komisji Liturgicznej liturgia będzie mogła rozpocząć się najwcześniej o godz. 20.00.

mając na uwadze przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r., (por. Wigilia Paschalna w Wielką Noc, p. 3), jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r. (por. p. 78), uwzględniając znaczenie uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, biskup Romuald Kamiński postanawia co następuje:
CZYTAJ DALEJ

„Nietykalni” na Camino? 500 tys. pielgrzymów i film o spotkaniu, które zmienia wszystko

2026-10-07 13:45

[ TEMATY ]

film

Rafael

Camino de Santiago

Materiał prasowy

Camino de Santiago przyciąga co roku setki tysięcy osób z całego świata. W 2026 roku liczba pielgrzymów, którzy dotarli do Santiago de Compostela, ponownie przekroczyła 500 tys. Fenomen tej drogi coraz częściej trafia także do kina. 30 października do polskich kin wejdzie „Camino dla opornych” („Compostelle”) w reżyserii Yanna Samuella — film, którego osią jest spotkanie dwojga pozornie niedopasowanych ludzi.

Fred i Adam wyruszają razem na Camino de Santiago, choć początkowo niewiele ich łączy. Ona próbuje uporządkować swoje życie, on mierzy się z poczuciem odrzucenia i własnymi problemami. Droga stopniowo zmienia ich relację.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję