Reklama

Kościół

Jasna Góra: Modlitwa za życie w odpowiedzi na apel Przewodniczącego KEP

Modlitwa o poszanowanie życia ludzkiego zanoszona będzie jutro na Jasnej Górze podczas różańca św. o godz. 16.15 w Kaplicy Matki Bożej i Apelu Jasnogórskiego. To odpowiedź na apel Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, aby w związku z toczącą się debatą ws. prawa aborcyjnego, w niedzielę we wszystkich polskich kościołach modlono się w intencji obrony życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.

Episkopat Flickr

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Michał Bortnik, rzecznik prasowy sanktuarium zwrócił uwagę, że obrona życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci wpisana jest w charyzmat Jasnej Góry i misję paulinów. Zauważył, że bardzo aktualne są teraz słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, które wypowiedział w 1956 r., gdy komuniści wprowadzili aborcję na życzenie: „Jeśli nie będą umieli uszanować maleńkiego życia, które się rodzi w komórce życia domowego, nie uszanują i życia obywateli, bo nauczą się mordować już w rodzinach. W ten sposób zamiast społeczności życiodajnej, będzie się wyrabiać społeczność morderców. Będzie to naród samobójczy. Taki naród się skończy”.

- Zabiłam swoje dziecko. Aborcja to morderstwo. Zostałam przez bliskich przymuszona do zabiegu nie umiałam obronić siebie i swojego dziecka. Moja mama rzuciła mi pieniądze na stół i powiedziała, żebym zrobiła porządek. Ze szpitala pamiętam tylko szyderczy śmiech pielęgniarek - powiedziała Iwona Chałaszczyk w rozmowie z @JasnaGóraNews.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Opowiadała, że po zabiegu przez lata nie mogła przystąpić do komunii świętej, bo bała się pójść do spowiedzi, że tam kapłan ją oceni. Relacje w jej rodzinie stawały się coraz trudniejsze, w końcu przestała chodzić do Kościoła, a ucieczkę znalazła w przyjemnościach ciała - wszystko, żeby zapomnieć.

- Kiedyś trafiłam do szpitala i przyszedł kapłan, wtedy udało mi się wyspowiadać. To zaowocowało, zaczęłam chodzić do Kościoła i przyjmować komunię świętą, ale największym przełomem był czas, po wypadku który cudem przeżyłam. Wtedy zaczęłam się zastanawiać co tak naprawdę zrobiłam, że zamordowałam własne dziecko jak by teraz ono mogło wyglądać? - dzieliła się swoim świadectwem Iwona.

Zauważyła, że później bardzo pomogły jej Msze św. z modlitwą za nienarodzonych podczas, których można było zapalić lampkę w intencji swojego dziecka i wtedy przyszło „małe ukojenie”. Dodała, że kobiety myślą, że zapomną o tym co zrobiły, ale wcześniej czy później przyjdzie poczucie, że „zabiły własne dziecko”.

Reklama

Zwróciła też uwagę, że nie mówi się o konsekwencjach aborcji. - Kobiety mogą być bezpłodne, może dojść do powikłań, a nawet do śmierci i że nie mówi się też o syndromie poaborcyjnym, gdzie kobiety sięgają po alkohol i narkotyki - wyliczała.

- Dziecko to miłość. Nie ma piękniejszego uczucia. Kobiety muszą pamiętać, że zawsze jest wyjście. Są telefony zaufania, Domy Samotnych Matek, jest też wiele rodzin, które chcą adoptować dziecko. Nie aborcja a Adopcja - apelowała Iwona Chałaszczyk. Teraz kobieta dzieli się swoim świadectwem z innymi, angażuje w wiele inicjatyw, aby pomóc samotnym kobietom i włącza się w dzieło Duchowej Adopcji.

Zaangażowani w dzieło duchowej adopcji dziecka poczętego, którego od lat centrum jest Jasna Góra, zachęcają, by „stanąć w obronie tych, którzy nie potrafią się jeszcze sami bronić”. To jedna dziesiątka różańca dziennie odmawiana przez dziewięć miesięcy, krótka modlitwa oraz podjęte dobrowolne wyrzeczenie.

Dzieło duchowej adopcji podejmuje wiele kobiet, które dokonały aborcji. Na stronie Duchowej Adopcji można znaleźć także ich świadectwa. Jedna z nich, Franciszka, napisała, że od kilkunastu lat czuje ból, ponieważ decydując się na aborcję zdradziła swoje powołanie kobiety i matki. „Chcę krzyczeć do całego świata aborcja zabija dwie osoby: matkę i dziecko. Ja umarłam wraz ze swoim dzieckiem” - wyznała kobieta.

- Centralny Ośrodek Duchowej Adopcji czeka na was. W ten sposób możemy włączyć się w ideę ratowania życia. Tam można złożyć przyrzeczenia i przyczynić się do uratowania choćby jednego najmniejszego życia - zachęcał o. Michał Bortnik.

Odpowiadając na apel Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski Paulini zapraszają do wspólnej modlitwy jutro na Jasnej Górze.

2024-04-13 18:34

Ocena: +13 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś o Jacku Zielińskim: artysta tej miary stawał przed Bogiem i śpiewał o Bogu

2024-05-20 13:06

[ TEMATY ]

Skaldowie

Kard. Grzegorz Ryś

PAP/Łukasz Gągulski

Dziś odbyły się uroczystości pogrzebowe Jacka Zielińskiego ze Skaldów. Homilię wygłosił kard. Grzegorz Ryś. „O bardzo trudnych rzeczach potraficie śpiewać w sposób prosty. To wielkość Skaldów, że o wielkich rzeczach w sposób bardzo prosty potraficie mówić” – mówił zwracając się do biorących udział we Mszy św. artystów. Zdaniem kardynała Skaldowie, odkąd istnieją, czyli blisko 60 lat, potrafią poprzez swoją twórczość rozmawiać z ludźmi, dlatego, że sami potrafią ich słuchać.

Prezydent RP odznaczył pośmiertnie Jacka Zielińskiego ze Skaldów Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury polskiej. Wyróżnienie z rąk Andrzeja Dudy odebrał syn muzyka Bogumił Zieliński podczas uroczystości pogrzebowych w poniedziałek w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Proszę Cię, Panie, o łaskę bycia zawsze świadomym ceny mojego odkupienia

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii J 19, 25-34.

Poniedziałek, 20 maja. Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła

CZYTAJ DALEJ

Kard. Nycz: wszyscy możemy robić dużo więcej na rzecz wsparcia kobiet w ciąży

2024-05-20 17:59

[ TEMATY ]

kobieta

kard. Kazimierz Nycz

Karol Porwich/Niedziela

kard. Kazimierz Nycz

kard. Kazimierz Nycz

Wzmocnienie pomocy kobietom, które przeżywają problemy związane z ciążą jest absolutnie niezbędne - powiedział KAI kard. Kazimierz Nycz. “Możemy w tej dziedzinie robić dużo więcej: zarówno społeczeństwo, państwo, samorządy jak i Kościół” - stwierdził metropolita warszawski.

Świetnym przykładem i wzorem takiej pomocy jest, zdaniem kardynała, bł. Edmund Bojanowski, który w XIX wieku założył cztery gałęzie zgromadzenia sióstr służebniczek. “Pochodził z wysoko postawionej rodziny ziemiańskiej, odkrył ducha i potrzeby tamtego czasu. Na szeroką skalę zakładał ochronki, troszczył się nie tylko o dzieci, ale też o kobiety, które nie mogły zapewnić urodzonym dzieciom opieki i wykształcenia” - przypomniał kard. Nycz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję