Reklama

Jak Kuba Bogu….

Jedni uczą się na uniwersytetach, innych uczy życie.

Jeszcze nie tak dawno spodziewaliśmy się, że pewien meteoryt spadnie gdzieś na Ziemię, i kiedy wreszcie spadł na Kubę, to ktoś w internecie skomentował ten fakt następująco: „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie...”. I każdy może to rozumieć po swojemu.

W każdym razie jeśli ktoś w jakiś sposób sprzeniewierzył się obowiązującemu prawu, to nie powinien się dziwić, że to prawo w jakiś sposób musiało z nim wyrównać rachunki. Potem trzeba odpokutować winy i można wszystko zaczynać od początku. To tylko takie delikatne dywagacje, ale prawdziwe życie jest bardziej różnorodne i skomplikowane. I niestety, bywa trudne i ciężkie. Nie nam sądzić innych, od tego są właściwe instancje.

A co możemy zrobić sami? No cóż, to, że ktoś jest akurat teraz na marginesie życia, nie znaczy, że będzie tam wiecznie. Wśród listów do redakcji bywają też listy z zakładów karnych. Nieraz już cytowałam fragmenty, bo są to ciekawe świadectwa, jak zmienia się punkt widzenia wraz ze zmianą punktu siedzenia. Bo to jest prawdziwa szkoła życia. Jak to się mówi: jedni uczą się na uniwersytetach, innych uczy życie.

Reklama

Zdarza się też dłuższa wymiana korespondencji, jak z p. Zbigniewem, któremu swego czasu posłałam krzyżyk na pamiątkę, a on mi za to przysłał swój wiersz, z 23. Konkursu Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. Tytuł wiersza: Krzyżyk od EN. A tak to poetycko widzi p. Zbigniew:

Bo Święta Panienka
Bez obierania cebuli
Też potrafi często płakać
Może dlatego
Że w pustym kościele
Modlitwy opuszcza
I zawsze jest sama.

2020-01-28 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sejm za zamrożeniem cen gazu w 2023 r.

2022-12-01 22:05

PAP/Radek Pietruszka

Sejm w czwartek uchwalił ustawę, której celem jest zamrożenie cen gazu m.in. dla odbiorców indywidualnych w 2023 r. na poziomie z 2022 r. Jego cena maksymalna wyniesie 200,17 zł za MWh.

Za uchwaleniem ustawy o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu głosowało 424 posłów, nikt nie był przeciw, a 16 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

CZYTAJ DALEJ

Rzeczpospolita: Wojtyła do księdza pedofila: każde przestępstwo winno być ukarane

2022-12-02 09:31

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

pedofilia

Zdzisław Sowiński

„Zaniechanie wymiaru kary przez trybunał kościelny ani nie przekreśla przestępstwa, ani nie zmazuje winy” - pisał we wrześniu 1971 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła do ks. Józefa Loranca skazanego za seksualne wykorzystanie kilku dziewczynek, który opuścił już mury więzienia. List dziennikarze „Rzeczpospolitej” - Tomasz Krzyżak i Piotr Litka – znaleźli w archiwach IPN. Wraz z innymi materiałami do jakich dotarli rzuca on – jak twierdzą w dzisiejszym wydaniu gazety - światło na sposób postępowania przyszłego papieża z przestępcami seksualnymi w czasie, gdy pracował w Krakowie. „W opinii specjalistów od kościelnego prawa karnego – czytamy - działanie to znacząco odbiegało od powszechnych wtedy praktyk pobłażliwości dla sprawców”.

We wcześniejszym tekście - „Kościelne peregrynacje seksualnego drapieżcy” [„Plus Minus” z 26-27 listopada], dziennikarze opisali historię ks. Eugeniusza Surgenta oraz decyzje kilku biskupów, którzy „wiedzieli lub mogli wiedzieć o jego przestępczych działaniach”. „I choć jakieś ograniczenia na niego nakładano, to jednak duchowny wędrował między diecezjami i wciąż krzywdził dzieci […]. Decyzje w sprawie ks. Surgenta podejmował też kard. Karol Wojtyła. Można się zastanawiać, czy były one wystarczające, ale wydaje się, że dość przekonująco udowodniliśmy, że działał w zakresie swoich kompetencji i ostateczne słowo w sprawie ewentualnej kary dla duchownego pozostawił jego ordynariuszowi, którym był biskup lubaczowski. Na to, że Surgent po wyjściu z więzienia pracował jeszcze w dwóch innych diecezjach, ówczesny metropolita krakowski nie miał żadnego wpływu" - przypominali Krzyżak z Litką.

CZYTAJ DALEJ

Zachęcanie do sprzeciwu wobec oddawania organów jest głęboko niemoralne

2022-12-02 13:55

[ TEMATY ]

wywiad

Bioetyka

Adobe.Stock

Dostrzegam bliskie podobieństwo między propagowaniem postaw antyszczepieniowych i zniechęcaniem Polaków do oddawania organów do przeszczepów – stwierdził w rozmowie z KAI bp Józef Wróbel SCJ. Przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych ocenił też jednoznacznie, że zachęcanie do sprzeciwu wobec dawstwa organów jest po prostu głęboko niemoralne.

Tomasz Królak (KAI): Czy apelowanie do Polaków o to, by deklarowali niezgodę na pobieranie od nich po śmierci organów do przeszczepów to dobry pomysł?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję