Reklama

Aspekty

By towarzyszyć

Wspólnota Wiara i Światło powstała z potrzeby stworzenia w Kościele miejsca dla osób z upośledzeniem umysłowym i ich rodzin. Była to odpowiedź na ich marginalizację we wspólnocie wierzących. Ruch pozwolił im odnaleźć swoje miejsce w Kościele.

2020-09-09 11:45

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 37/2020, str. IV

[ TEMATY ]

wspólnota

Wiara i Światło

Agata Zawadzka

Uczestnicy gorzowskiego spotkania

Uczestnicy gorzowskiego spotkania

Wcześniej osoby takie były pomijane w życiu społecznym i religijnym. Nie udzielano im Komunii św., tłumacząc to brakiem zrozumienia istoty sakramentu, czy też zabraniano udziału w pielgrzymkach pod pretekstem zaburzania porządku. Na takie traktowanie osób upośledzonych nie zgadzali się Jean Vanier i Marie-Helene Mathieu, którzy zorganizowali kilkutysięczną pielgrzymkę do Lourdes w 1971 r. Pielgrzymka ta była nawiązaniem do doświadczeń pracy z osobami z niepełnosprawnością intelektualną we wspólnocie l`Arche (Arka). Choć samo spotkanie miało być jednorazowym wydarzeniem, to więzi międzyludzkie nim zapoczątkowane zaowocowały powstaniem wspólnot, najpierw we Francji, a później na całym świecie.

Ruch

Obecnie grupy te skupiają w swoich szeregach ponad 50 tys. osób i są obecne w 81 krajach na wszystkich kontynentach. Ruch Wiara i Światło narodził się na gruncie Kościoła katolickiego, ale wspólnoty istnieją także w Kościołach prawosławnych (w Rosji, Rumunii i na Bliskim Wschodzie), ewangelickich (Szwecja, Dania, Norwegia), anglikańskim i metodystycznym (Wielka Brytania i USA). W Polsce wspólnoty podzielone są na cztery prowincje. Spotkania grup odbywają się raz w miesiącu. Najpierw jest Msza św., następnie spotkanie tematyczne, czas na świętowanie i bycie ze sobą. Uczestniczą w nich osoby z niepełnosprawnościami, ich rodziny i przyjaciele. W okresie letnim są organizowane obozy. Duchowość grupy jest oparta na przekonaniu, że trwanie w niej jest „wezwaniem, by zejść z drabiny sukcesu i szukać ostatnich miejsc obok ubogich, odkrywanie, jak każda osoba, w tym osoba upośledzona jest ważna i niepowtarzalna”. Misją Wiary i Światła jest przypominanie, że Kościół w sposób szczególny powinien troszczyć się o najsłabszych.

Reklama

Życie we wspólnocie opieramy na czterech filarach: spotkanie – zawiązanie osobistych więzi międzyludzkich, przez które jego uczestnicy odkrywają cierpienie i dar drugiego; radość i świętowanie – razem śpiewają, tańczą lub cieszą się wspólnym posiłkiem; modlitwa – spotykają się na Mszach św., rekolekcjach, pielgrzymkach; przyjaźń i wierność – spotykają się w mniejszych grupach lub po prostu spędzają czas we dwoje lub troje. Dzielą się swoimi doświadczeniami, lękami, marzeniami i nadziejami. Nazywa się to „czasem wierności” lub „czwartym czasem”.

50-lecie wspólnot

W 2021 r. przypada jubileusz 50-lecia powstania wspólnot ruchu. Z tej okazji 30 sierpnia w kaplicy katedralnej w Gorzowie zebrali się członkowie wspólnoty prowincji zachodniej, aby wspólnie zainaugurować przygotowania do tej wielkiej uroczystości. – Cieszę się, że pragniemy wspólnie rozpocząć rok jubileuszowy ruchu Wiara i Światło. To już 50 lat budowania relacji między osobami niepełnosprawnymi, ich rodzinami i przyjaciółmi w duchu Bożej miłości – powiedział w czasie Mszy św. ks. Rafał Michałowski, kapelan jednej z gorzowskich grup. W słowie nawiązał również do faktu, że w tym szczególnym czasie wspólnotom będzie towarzyszyć ikona Matki Bożej Częstochowskiej, przywieziona przez delegację wspólnot krakowskich.

Grupy skupiją w szeregach ponad 50 tys. osób.

– Uroczyste wniesienie ikony Matki Bożej Częstochowskiej rozpoczęło pielgrzymkę wśród wspólnot prowincji zachodniej. Niech ta ikona będzie naszym znakiem jedności i modlitwy dziękczynnej za 50 lat wspólnot Wiary i Światło na świecie – zaapelowała Teresa Lasoń, liderka wspólnota „Aniołki katedralne”.

Reklama

W homilii ks. Rafał prosił członków wspólnoty, aby na początku peregrynacji spróbowali sobie uświadomić, co to znaczy żyć po Bożemu. Duszpasterz wyraził nadzieję, że powstanie wspólnot to było Boże natchnienie oraz że był to dar mądrości dla osób, które je zakładały. Zauważył bowiem, że takie miejsce w Kościele jest niezwykle potrzebne dla tych osób, ich rodzin, przyjaciół. – Wiarę i Światło poznałem jeszcze będąc w seminarium. Pan Bóg przez spotkanie z tą wspólnotą chciał mnie przygotować do myślenia po Bożemu. Po ludzku człowiek by się użalał nad osobami niepełnosprawnymi. A od tych osób można się nauczyć prawdziwej radości, szczerości serca, wielkoduszności, prawdziwej przyjaźni. I to jest Boże myślenie. Dlatego chcemy się go uczyć – dzielił się swoim doświadczeniem ks. Michałowski. Przypomniał również, że Boże myślenie to także dźwiganie swojego życiowego krzyża. Czasami krzyża niepełnosprawności, bycia w takiej rodzinie, krzyża niezrozumienia i odrzucenia, krzyża współczucia. Kapłan zwrócił uwagę również na to, że Bóg przez doświadczenie trudności chce nas nauczyć innego patrzenia na świat. – To, że jesteśmy we wspólnotach Wiara i Światło, oznacza, że myślenie Boże zwyciężyło – dodał.

Sens peregrynacji

Peregrynacja wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej nie jest przypadkowa. Maryja jest bowiem tą, która myślała po Bożemu. Takie myślenie nie jest łatwe, bo wymaga zaparcia się siebie, odrzucenia skrępowania, wstydu. Trzeba myśleć inaczej niż myśli świat. On chce dziś wygodnictwa, chce rezygnować z wysiłku duchowego, moralnego. Dlatego my musimy myśleć inaczej. Świat mówi, żeby się nie zmagać, żeby się nie przejmować grzechem i drugim człowiekiem, ale my nie możemy tak robić. W czasie tej peregrynacji członkowie grup będą się modlić o to, aby być otwartym na natchnienia Ducha i nieustannie przemieniać swoje myślenie na zgodne z Bożą wolą.

Boże myślenie to także dźwiganie swojego życiowego krzyża. Czasami krzyża niepełnosprawności, bycia w takiej rodzinie, krzyża niezrozumienia i odrzucenia, krzyża współczucia.

Świętowanie w pandemii

Obchody jubileuszowe zaplanowane przez koordynatorów międzynarodowych miały mieć zupełnie inny przebieg. Sytuacja epidemiczna zweryfikowała plany. – Nie możemy się spotkać, a zaplanowaliśmy pielgrzymkę międzynarodową do Częstochowy w 2021. Stąd decyzja, żeby zorganizować peregrynację ikony Matki Bożej Częstochowskiej. W każdej z czterech prowincji wizerunek będzie gościł przez trzy miesiące – tłumaczyła Urszula Czyrnecka, wicekoordynatorka międzynarodowa wspólnot Wiara i Światło. – Mamy nadzieję, że w 2022 r. uda nam się zorganizować międzynarodową pielgrzymkę do Częstochowy razem ze wspólnotami z Ukrainy, Rosji i innych krajów nadbałtyckich – wyraża nadzieję koordynatorka. W związku z niepewną sytuacją epidemiczną organizatorzy ustalili, że w przypadku zaostrzenia obostrzeń ikona nie będzie pielgrzymować. W tym czasie będzie w kościele stanowiącym stałe miejsce spotkania wspólnoty, a nabożeństwa i modlitwy będą transmitowane przez media społecznościowe.

Ikona rozpocznie pielgrzymkę we wspólnotach gorzowskich, następnie podgorzowskich, zielonogórskich, a stamtąd trafi do Piły.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Światło o smaku soli

Każda żarówka może zaświecić tylko wtedy, kiedy jest podłączona do źródła zasilania. Bycie świadkiem Jezusa Chrystusa jest również uwarunkowane zewnętrznym źródłem mocy.

Chrześcijanin, który nie jest zakorzeniony w łasce Bożej, nie będzie świecił pięknym przykładem. Chcąc być światłem świata, trzeba mieć właściwości soli. Wchodząc w kontakt z Bogiem, zaczniemy, jakby automatycznie, świecić wśród ciemności, bo wówczas „jak jutrzenka zabłyśnie twoje światło”, „a twój mrok rozbłyśnie jak południe”. Odkryjmy źródło zasolenia i skutki oświecenia.

Wy jesteście solą ziemi

Rodzi się przy tym pytanie: jak nabierać smaku soli? Słowo Boże daje dziś kilka konkretnych podpowiedzi. Zaczerpnijmy je z pierwszego czytania.

„Z głodnym dzielić się chlebem”. Karmiąc głodnego, będziemy nabierać właściwości soli. Wystarczy z serca zatroszczyć się o spragnionego, a zobaczymy, jak przed nami zaczyna kroczyć sprawiedliwość.

„Przyjąć do domu biednych i bezdomnych”. Otwarcie swojego domu i serca dla najsłabszych i osamotnionych przyprawi nasze życie tak, że chwała Pana bronić będzie naszych tyłów. Otwarcie domu nie powinno nas niepokoić, bo zamykanie się przed biednymi i bezdomnymi jest najbardziej niebezpieczne i pustoszące własny dom.

„Przyodziać nagiego, którego zobaczysz”. Kiedy zatroszczymy się o życie bliźniego, to doświadczymy cudu szybkiego zabliźnienia się naszych własnych zranień.

„Nie odwracać się od swoich bliskich”. Ktoś, kto pogardza bratem, mówi przewrotnie i oskarża innych, ten traci właściwości soli. Odwracając się od swoich bliskich, zostaje osamotniony i może doświadczać nawet głuchego wołania do samego Boga.

Wy jesteście światłem świata

O jakie światło chodzi? Święty Paweł udziela dziś inspirujących podpowiedzi.

„Nie błyskotliwymi i uczonymi słowami”. Świadectwo życia chrześcijańskiego jest z reguły zwyczajne i proste. Raczej nie musi robić wrażenia, bo jest przeżywane przez zwykłych ludzi w prostocie dziecka. Chrześcijanin nosi w sobie tajemnicę Bożą, dlatego nie koncetruje się na naczyniu, ale na jego zawartości. Najważniejsze nigdy nie jest to, co powierzchowne, ale to, co ukryte głęboko w sercu. Świadomość tajemnicy upraszcza życie, a brak prawdziwej tajemnicy motywuje do zewnętrznego poszukiwania i robienia wrażeń.

„Przybyłem do was w słabości, w bojaźni i z wielkim drżeniem”. Prawdziwe świadectwo jest bardzo pokorne i delikatne, ponieważ ma szacunek do Boga, bliźniego i samego siebie. Światło można bardzo łatwo zdmuchnąć szybkimi i zamaszystymi ruchami, stąd delikatność, a nawet bojaźń świadka.

„Nie na mądrości ludzkiej, ale na mocy Bożej”. Rozwój świadectwa chrześcijańskiego przebiega od mądrości ludzkiej do mocy Bożej. Czasem im więcej pierwszej, tym mniej drugiej, a moc Boża zawsze zawstydza mądrość ludzką. Wygórowane ambicje ludzkie będą mieć ogromny problem z Jezusem Chrystusem ukrzyżowanym, dlatego św. Paweł chlubi się głupstwem krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel wiary

2020-09-16 11:30

Niedziela Ogólnopolska 38/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

O. Pio

flickr.com

Za takiego człowieka uchodził św. Ojciec Pio, którego liturgiczne wspomnienie obchodzimy 23 września. To jedna z największych kościelnych osobowości XX wieku.

Franciszek Forgione urodził się 25 maja 1887 r. w Pietrelcinie na południu Włoch. Od dzieciństwa miewał różne wizje, których doświadczał, gdy był zatopiony w modlitwie. Wcześnie odkrył swoje zakonne, a zarazem kapłańskie powołanie. Został kapucynem i przyjął imię Pio. Wywodzi się ono z łaciny – pius znaczy: pobożny, czuły, tkliwy, przywiązany. Można powiedzieć, że streszcza ono całą osobowość tego świętego.

Przeczytaj także: Modlitwa o łaski za przyczyną św. Ojca Pio

Nikogo zatem nie zdziwiły słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane na placu św. Piotra 2 maja 1999 r. podczas beatyfikacji tego niezwykłego Włocha: „Ojciec Pio nie szukał własnej chwały, wystrzegał się zwłaszcza wszelkich form kultu jednostki. Pozostawał nade wszystko pokornym synem Kościoła, nie chciał stawać na czele jakiegoś nowego ruchu czy nurtu, bardzo rygorystycznie przestrzegał natomiast posłuszeństwa i wierności Ewangelii, tradycji oraz hierarchii kościelnej. Lud chrześcijański potrafił dostrzec «niezwykłą normalność» tego zakonnika pośród zgiełku i zamieszania naszego stulecia. Odkrywał w nim niezawodny punkt odniesienia. Kto szukał tanich wzruszeń i sensacji, prędzej czy później odchodził rozczarowany trzeźwością i prostotą nauczania oraz świadectwa Ojca Pio. Ale kto słuchał go wytrwale, znajdował w nim jakby towarzysza drogi w codziennym życiu i nauczyciela wiary”.

Wielu katolikom na całym świecie św. Ojciec Pio towarzyszy i uczy ich wiary. Tej wiary, której nie stracił na froncie I wojny światowej; tej wiary, którą przekazywał jako wychowawca w San Giovanni Rotondo, gdzie w końcu dokonał swojego żywota. Wiary, która unaoczniła się w darze stygmatów. Stały się one sensacją ściągającą tłumy wiernych i liczne media, ale też z tego powodu zaczęły się nim interesować władze kościelne, którym zawsze był posłuszny.

Marian Florek/Niedziela

Relikwie św. o. Pio

Relikwie św. o. Pio

Eucharystie, które sprawował, gromadziły rzesze. Aby się u niego wyspowiadać, trzeba było się zapisywać na specjalnych listach. Bóg obdarzył go licznymi darami – odczytywania ludzkich myśli, przewidywania przyszłości, bilokacji itd. Nade wszystko jednak obdarzył go darem prostoty serca.

Franciszek Forgione pozostawił po sobie dobra duchowe i materialne, np. Dom Ulgi w Cierpieniu. Święty Ojcze Pio, módl się za nami!

Św. Ojciec Pio, prezbiter
Ur. 25 maja 1887 r. Zm. 23 września 1968 r. Kanonizowany 16 czerwca 2002 r.

CZYTAJ DALEJ

Duda: rozmowa z premierem Włoch m.in. o inwestycjach rozwojowych w UE i polityce klimatycznej

2020-09-23 21:10

[ TEMATY ]

prezydent

Włochy

Andrzej Duda

PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI

Prezydent RP Andrzej Duda i premier Włoch Giuseppe Conte

Prezydent RP Andrzej Duda i premier Włoch Giuseppe Conte

Prezydent Andrzej Duda poinformował w środę, że rozmawiał z premierem Włoch Giuseppe Contem m.in. o współpracy gospodarczej, rozwoju infrastruktury w Polsce, przyszłości UE w kontekście inwestycji rozwojowych, sprawiedliwej transformacji i polityce klimatycznej.

"Dziękuję premierowi Giuseppe Contemu za owocne spotkanie” – napisał szef państwa na Twitterze.

W środę rozpoczęła się pierwsza wizyta zagraniczna prezydenta w nowej kadencji. Duda odwiedza Republikę Włoską, a w piątek wizytę złoży także w Watykanie. W środę spotkał się włoskim prezydentem Sergio Mattarellą. Następnie rozmawiał z marszałek włoskiego Senatu Marią Elisabettą Alberti Casellati, a w Palazzo Chigi rozmawiał w cztery oczy z premierem Conte.

Szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski powiedział dziennikarzom, że tematem rozmów prezydenta zarówno z Matarellą, jak i z Contem była przyszłość Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście wychodzenia ze skutków społecznych i gospodarczych pandemii koronawirusa.

„Wszyscy spodziewamy się, że ta sprawa nie jest zakończona, że druga fala nadchodzi. W związku z tym jej skutki społeczne i gospodarcze na pewno będą z nami na dłużej. Dlatego bardzo ważne jest dziś, by na poziomie europejskim działać wspólnie” – powiedział Szczerski.

Jak przekazał, Duda z szefem włoskiego rządu rozmawiał szczególnie o inwestycjach jako sposobie wyjścia z kryzysu, a także o inwestycjach publicznych i infrastrukturalnych.

„Prezydent bardzo podkreślał, że w Europie są potrzebne inwestycje także na osi Północ-Południe. My to realizujemy w ramach Inicjatywy Trójmorza, ale także Włochy powinny być częścią tego wielkiego planu inwestycji w Europie” – powiedział szef gabinetu prezydenta RP.

Według niego wychodzenie z kryzysu związanego z pandemią to szansa, by poprzez inwestycje zasypywać podziały między bogatą Północą i biednym Południem. Jak dodał, potrzebny jest wspólny wysiłek, zgodny z tym, co prezydent Duda pisał w kwietniu w swoim liście do przywódców UE wskazując, że „Europa musi być wielkim warsztatem produkcyjnym”, skrócić łańcuchy dostaw i inwestować w rozwój infrastruktury.

Szczerski dodał, że m.in. temu celowi mają służyć nowe instrumenty przewidziane w nowej perspektywie budżetowej UE. Zaznaczył, że Duda rozmawiał z włoskimi politykami o przebiegu negocjacji związanych z unijnym budżetem.

Jak przekazał, prezydent podkreślał potrzebę dbania o cele klimatyczne UE, „ale tylko na zasadzie sprawiedliwej transformacji, czyli takiej, która uwzględnia specyfikę gospodarczą i społeczną poszczególnych państw i ich potrzeby, by nie powodować powstawania nowych obszarów biedy, wykluczenia”.

Szef gabinetu prezydenta przekazał, że rozmowy polityczne polskiego przywódcy dotyczyły też brexitu i zawirowań w negocjacjach między UE a Wielką Brytanią. „Trzeba zrobić wszystko, by zgodnie z prawem, zgodnie z postanowieniami, jakie były pomiędzy Brukselą a Londynem, doprowadzić do tego, by po zakończeniu fazy przejściowej Wielka Brytania była ważnym partnerem gospodarczym dla Europy” – mówił Szczerski.

Jak poinformował, kolejny temat rozmów to sytuacja na Białorusi. „To nasze przekonanie, także Polski i Włoch, że należy oddać Białorusinom prawo do decydowania o przyszłości swego własnego kraju. To prawo jest im dziś odebrane i oni tego prawa się domagają” – mówił. Podkreślił, że „UE powinna być zdecydowana, powinna działać”.

„UE nie powinna się wahać w decyzjach, tylko powinna wspomóc Białoruś w drodze do wolnych wyborów i tego, by Białorusini sami swą przyszłość określili bez ingerencji zewnętrznej i bez instrumentalnego traktowania Białorusi, jak to ma miejsce dzisiaj, jak się wydaje, w polityce rosyjskiej” – powiedział Szczerski.

Kolejnym tematem rozmów prezydenta Dudy z politykami włoskimi było NATO. Jak zaznaczył, we Włoszech i Polsce stacjonują wojska amerykańskie. „Duża część rozmowy była poświęcona amerykańskiej obecności w Europie. To jest nasze wspólne zdanie, że jakiekolwiek przegrupowywanie wojsk amerykańskich w Europie nie powinno zmniejszać zaangażowania amerykańskiego w bezpieczeństwo europejskie” – powiedział Szczerski.

Szef gabinetu prezydenta RP poinformował, że omówiono też kwestie związane z polityką migracyjną. „Prezydent powiedział, że Polska jest gotowa, by wspomagać Włochy w patrolowaniu (Morza Śródziemnego) - jak ma to obecnie miejsce - z bazy na Sycylii, w zapewnieniu bezpieczeństwa wód terytorialnych Europy w kontekście napływu migracyjnego. To jest nasza część europejskiej solidarności” – oświadczył Szczerski.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję