Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Z życia Bractwa Szkaplerza

Minął rok od czasu, gdy otrzymałem dekret bp. Grzegorza Kaszaka, mianujący mnie asystentem diecezjalnym ds. Bractw Szkaplerza Świętego.

Niedziela sosnowiecka 24/2024, str. VI

[ TEMATY ]

szkaplerz

Barbara Lewandowska

Modlitwa podczas obrzędu nałożenia szkaplerza

Modlitwa podczas obrzędu nałożenia szkaplerza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyznam, że o takiej funkcji nigdy wcześniej nie myślałem, ale skoro Kościół w osobie biskupa złożył ją w moje ręce, to trzeba się było z tym zmierzyć. Pomysł na posługę, ufam, daje sama Matka Boża, która wybiera sposób, metodę, ale i wspólnotę, którą zaprasza pod swój matczyny płaszcz.

Pierwszą wspólnotą, w której podjąłem posługę, był oczywiście Sławków, parafia, w której posługuję jako wikariusz i katecheta. Tam w pierwsze soboty podczas Mszy św. o godz. 7, gdy gromadzi się najwięcej osób, rozpocząłem w październiku dzieło krzewienia szkaplerza. Podczas październikowej pierwszosobotniej Mszy św. do szkaplerza przyłączyło się 8 osób, a w listopadzie dwie. Trochę się zasmuciłem, że odzew nie jest duży, ale wtedy ksiądz proboszcz Wojciech Kowalski powiedział, że w Sławkowie jest duża liczba wiernych po nałożeniu szkaplerza i może warto byłoby te osoby odszukać. Wiem, nie jest to łatwe, gdyż wielu po przyjęciu szkaplerza nie podejmuje dalszej formacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drugą wspólnotą, w której podjąłem się przeprowadzenia niedzieli szkaplerznej, była parafia w moim dekanacie – Bukowno Stare. Na zaproszenie księdza proboszcza Dariusza Jarosa przez całą niedzielę, w ramach dnia skupienia, głosiłem kazania i nakładałem szkaplerze. Tego dnia szkaplerz przyjęły 22 osoby.

Reklama

Trzecią parafią, w której, na zaproszenie księdza proboszcza Andrzeja Białka, głosiłem kazania odpustowe połączone z obrzędem nałożenia szkaplerza, była Pilica. Znam tę parafię, gdyż przez rok pełniłem tam posługę wikariusza i katechety. Do szkaplerza przyjąłem wtedy 100 osób. Było to dla mnie niemałym zaskoczeniem, bo gdy jechałem do Pilicy, zabrałem ze sobą 60 szkaplerzy. Tyle udało mi się zdobyć od Sióstr Karmelitanek z Sosnowca i kurii diecezjalnej. Jadąc do Pilicy, myślałem, patrząc na moje wcześniejsze dokonania, że szkaplerzy będzie aż nadto. Jakież było moje zdziwienie, gdy już na pierwszej Eucharystii rozdałem wszystkie. W drodze powrotnej zadzwoniłem do o. Włodzimierza Tochmańskiego z Czernej, z pytaniem, czy u nich sklepik z dewocjonaliami jest otwarty. Opisałem sytuację z Pilicy, na co on odpowiedział, że sklepik otwarty i zapytał, ile szkaplerzy potrzebuję. Zamówiłem 100, bo lepiej, aby było ich za dużo, niż miałoby zabraknąć choćby jednej osobie. Był to dla mnie także znak, że to co robię, ma sens.

Czwartą parafią, którą odwiedziłem, był Osiek, pojechałem na zaproszenie miejscowych duszpasterzy – ks. Jana Radzika i ks. Tomasza Opiłki. Nie była to pierwsza wizyta, gdyż do Osieka jeździłem często, choćby w odwiedziny do kapłanów, ale i z posługą – dwukrotnie prowadziłem tam nabożeństwa fatimskie. Podczas pierwszosobotniej Mszy św. w Osieku szkaplerzem zostało przyodzianych 21 osób. W tym roku głosiłem także rekolekcje wielkopostne w parafii Okradzionów, w której szkaplerz Najświętszej Maryi Panny przyjęło 38 osób.

Do szkaplerza przystępują nie tylko świeccy, ale również i kapłani. Maryja ich także chce mieć po swojej stronie. Kolejnym krokiem, jaki podjąłem w ramach posługi asystenta diecezjalnego, było stworzenie Grona Przyjaciół Szkaplerza Świętego. Zaprosiłem do niego tych wszystkich, którzy zostali przeze mnie włączeni do Rodziny Szkaplerznej.

Co prawda liczba zajęć w parafii nie zawsze umożliwia realizowanie dzieła krzewienia szkaplerza na szczeblu diecezji, ale Maryja wie, co zrobić, aby Jej dzieło się rozwijało.

2024-06-11 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polisa na wieczność

Niedziela lubelska 27/2024, str. V

[ TEMATY ]

Lublin

szkaplerz

karmelici

Katarzyna Artymiak

Przyjęcie szkaplerza w lubelskim sanktuarium

Przyjęcie
szkaplerza
w lubelskim
sanktuarium

O szkaplerzu karmelitańskim z o. Piotrem Jackowskim, przeorem klasztoru Karmelitów Bosych w Lublinie, rozmawia Anna Artymiak.

Anna Artymiak: Skąd wziął się szkaplerz karmelitański? Ojciec Piotr Jackowski OCD: W 1251 r. podczas modlitwy wizję szkaplerzną miał św. Szymon Stock, generał zakonu. W nocy z 15 na 16 lipca Maryja powiedziała: „Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twojego zakonu. Kto w nim umrze, nie dozna ognia piekielnego”. Otrzymał od Maryi obietnicę, że w tym znaku będzie ratunek i zbawienie. Obietnica została rozszerzona na wszystkich, którzy zechcą nosić szkaplerz. Kolejni papieże potwierdzili przywileje szkaplerza; szczególnym jest „przywilej sobotni”, obietnica, że w pierwszą sobotę po śmierci Maryja przyjdzie z pomocą i wybawi duszę z czyśćca. Ludzie przyjmujący szkaplerz chronią się pod płaszcz opieki Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Ten, który umrze i zmartwychwstanie, rzeczywiście jest Synem Bożym

2025-03-10 13:28

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Grażyna Kołek

Rozważania do Ewangelii J 7, 1-2.10.25-30.

Piątek, 4 kwietnia, Wielki Post
CZYTAJ DALEJ

Socjolog: księża stracili poczucie bezpieczeństwa, są obrażani, bici a nawet zabijani

2025-04-04 09:03

[ TEMATY ]

Polska

bezkarność

agresja wobec księży

wojna kulturowa

Maciej Orman/Niedziela

Śp. ks. Grzegorz Dymek

Śp. ks. Grzegorz Dymek

Powodem rosnącej agresji wobec księży w Polsce jest trwająca wojna kulturowa, czy bezkarność w mediach, zwłaszcza społecznościowych - powiedział PAP socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Krzysztof Koseła. Według eksperta "zjawisko agresji skierowanej wobec księży i miejsc kultu jest niepokojące przez to, że żyjemy w społeczeństwie, w którym nie ma konfliktu międzywyznaniowego".

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) przeprowadził badanie, które przedstawia opinie i doświadczenia księży diecezjalnych zapytanych o akty agresji wobec osób duchownych i wobec miejsc oraz obiektów kultu. Z raportu noszącego tytuł "Niebezpieczna misja?" wynika, że blisko 50 proc. księży, którzy odpowiedzieli na pytania kwestionariusza, doświadczyło agresji w ciągu ostatnich miesięcy; 41,6 proc. – doświadczyło szyderstw, gróźb i wyzwisk; 33,6 proc. badanych napisało o doświadczeniu agresji w internacie, zaś 3,9 proc. o fizycznej napaści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję